Jego świetny dwór stał się jednym z ognisk życia kulturalnego Rzeczypospolitej.

Kanclerz i polityk W 1607 został podkanclerzym koronnym, a w 1609 kanclerzem wielkim koronnym. Popierał politykę wschodnią Zygmunta III. W 1610 r. brał udział w wyprawie króla na Smoleńsk, zabiegając aktywnie o potrzebne na nią środki finansowe. W 1611 zorganizował w Warszawie wspaniałą ceremonię powitania powracającego na czele wojska polskiego pogromcy Rosjan, króla Zygmunta III. Gdy polityka moskiewska monarchy poniosła klęskę, oddał w 1613 oddał kanclerstwo Feliksowi Kryskiemu, ale pozostał wierny koncepcji opanowania Rosji. W 1613 przewodniczył w Bydgoszczy komisji sejmowej, mającej zaspokoić żądania nieopłaconego wojska, doprowadzając do ugody i rozwiązania konfederacji. Był zwolennikiem pokoju z Turcją, przekonał jednak duchowieństwa na synodach w Łowiczu w 1620 oraz Piotrkowie w 1621 do finansowego wsparcia rozpoczętej wojny. W 1621 wobec wyruszenia króla na kampanię przeciw Turcji sprawował namiestnictwo w Koronie. Na sejmie w 1623 usiłował doprowadzić do ugody unitów z prawosławiem.

Zmarł 10 lutego 1624 r. w Łowiczu, pochowany w katedrze gnieźnieńskiej w nagrobku z alabastru z jego wizerunkiem.