Przez te 30 lat rząd przywiązywał małą wagę do należytego wyszkolenia i wyekwipowania żołnierzy.

Jerzy osobiście pojawił się na teatrze działań wojennych. 27 czerwca 1743 poprowadził swoje wojska podczas bitwy pod Dettingen, pokonując wojska francuskie, dowodzone przez księcia de Noailles. Jerzy był tym samym ostatnim brytyjskim monarchą, który brał udział w bitwie. Później dowodzenie armią brytyjską przejął młodszy syn króla, książę Cumberland. Wojna nie cieszyła się poparciem brytyjskiego społeczeństwa oraz niektórych polityków, którzy, tak jak William Pitt, uważali, że interesy Wielkiej Brytanii są poświęcane na ołtarzu interesów Hanoweru. Uwag Pitta król nigdy nie zapomniał i zawsze był mu nieprzychylny.

Za panowania Jerzego II ostatni raz głowę podnieśli jakobici. Syn obalonego w 1688 Jakuba II, Jakub Franciszek Edward Stuart, zwany też Jakubem III albo Starszym Pretendentem, dwukrotnie za czasów Jerzego I próbował odzyskać tron (w 1715 i 1719), dwukrotnie bezskutecznie. W 1745 jego najstarszy syn, książę Karol Edward Stuart, zwany Młodszym Pretendentem lub „Pięknym księciem Karolkiem” (Bonnie Prince Charlie), wywołał w Szkocji największe i najgroźniejsze z jakobickich powstań, znane jako Druga Wielka Rebelia lub Powstanie 45. roku.