2 sierpnia 1745 książę Karol wylądował w Szkocji. Jego entuzjazm, poszanowanie dla szkockich tradycji i rządy znienawidzonej dynastii hanowerskiej sprawiły, że do jego szeregów masowo napływali górale oraz jakobici z Nizin i Anglii. Powstańcy rychło zdobyli Edynburg i pokonali wojska angielskie pod Prestonpans. Następnie ruszyli na Newcastle. W Londynie zapanowała panika. Niesnaski w sztabie rebeliantów i nasilające się dezercje zmusiły jednak jakobitów do odwrotu. Przeciwko nim wyruszył sprowadzony z Europy książę Cumberland. 16 kwietnia 1746 doszło do decydującej bitwy na wrzosowiskach Culloden Moor. Armia jakobicka została rozbita, a Bonnie Prince Charlie uciekł do Francji. Była to już ostatnia jakobicka rebelia. Większość jakobitów uciekła za granicę albo padła ofiarą represji, jakie wprowadził w Szkocji książę Cumberland (otrzymał za to przydomek „rzeźnika z Cumberlandu”).

Trzy lata później, w 1748, dobiegła końca wojna o sukcesję austriacką, kończąc się po myśli Brytyjczyków. Trwająca równolegle angielsko-francuska wojna w koloniach (tzw. wojna króla Jerzego) nie doprowadziła do istotnych zmian w układzie sił. Cesarzowa Maria Teresa nie okazała jednak wdzięczności Brytyjczykom i rychło zawarła sojusz z Francją. Wówczas Wielka Brytania sprzymierzyła się z dotychczas jej wrogimi Prusami (tzw.