Geneza przekładu Między XVII i XIX wiekiem w polskim Kościele katolickim używano niemal wyłącznie Biblii Jakuba Wujka. Oparta była ona na tekście łacińskiej Wulgaty, będącej oficjalnym tekstem Biblii dla katolików. Nie dokonywano w tym czasie nowych, kompletnych przekładów, czego powodami były m.in. brak zapotrzebowania (przede wszystkim duszpasterskiego) i ograniczanie czytania Biblii w językach narodowychSzerzej na ten temat: .
O potrzebie nowego przekładu Biblii na początku XX wieku zadecydowały następujące czynniki: archaiczność języka Biblii Wujka, co czyniło ją pomnikiem literatury polskiej, ale utrudniało zrozumienie przekazu przez współczesnych czytelników rozwój naukowej biblistyki postępująca w Kościele katolickim (szczególnie od wydania w 1893 encykliki Providentissimus Deus) tendencja do uwzględniania w egzegezie języków oryginalnych; wprawdzie oficjalne czytania i wydania dla wiernych musiały być (od czasów Soboru Trydenckiego) oparte na tłumaczeniu z Wulgaty, brakowało jednak wydania do zastosowania przez egzegetów i badaczy.
Wśród polskich biblistów katolickich pierwszych dziesięcioleci XX wieku dominowały dwa podejścia – jedno: przekład wychodzący od Biblii Wujka;