Jednak już 31 sierpnia 1956, na wniosek lokalnych władz, więzienie zlikwidowano.

Późniejsze losy więźniów Po amnestii w 1956 więźniowie polityczni zostali zwolnieni, ale większość z nich niedługo po odzyskaniu wolności została wcielona do zasadniczej służby wojskowej, do batalionów górniczych, wracając do znanych już sobie kopalń.

Byli więźniowie przez cały okres PRL-u, jako przeciwnicy panującego ustroju, poddawani byli inwigilacji i represjom. Mieli trudności ze znalezieniem pracy.

W 1991 byli więźniowie założyli Związek Młodocianych Więźniów Politycznych z lat 1944–1956 „Jaworzniacy”, a rok później fundację „Jaworzniacy”.

Opinie Zwolennicy komunizmu uznawali program działania Więzienia dla Młodocianych w Jaworznie miejsca realizacji doniosłego planu resocjalizacji. Anatol Akerman nazwał je największym osiągnięciem penitencjarnym.

Jeszcze przed zmianą systemu politycznego w Polsce ukazały się prace poświęcone temu więzieniu. Przedstawiały one obóz jako przykład humanizmu socjalistycznego. Wśród autorów tych prac znaleźli się m.in.: Zdzisław Jędrzejewski, Franciszek Piątkowski, Anatol Akerman, Stanisław Czapski, Kazimierz Koźniewski, Zdzisław Maroszek, Zdzisław Karl. Temat lub motyw komunistycznego obozu pracy/więzienia w Jaworznie pojawił się m.in.