W telefonii są wykorzystywane tylko dwa przewody, więc w linii występują jednocześnie sygnały transmitowane w obu kierunkach. Można wyobrazić sobie telefon o schemacie połączeń jak na rys. 2. W takim wypadku w każdej słuchawce płynąłby również prąd lokalnego mikrofonu, czyli oprócz rozmówcy słyszelibyśmy siebie. Sygnał w linii telefonicznej ulega osłabieniu w wyniku jej rezystancji i pojemności (patrz linia długa), w wyniku czego głos rozmówcy byłby znacznie cichszy niż własny głos. Żeby temu zapobiec, stosuje się układ antylokalny, pracujący najczęściej na zasadzie mostka.

Rysunek 3 przedstawia schemat na którym słuchawka S1 jest umieszczona pomiędzy dwoma dzielnikami napięcia złożonymi z rezystorów ZR i R1 oraz ZL i R2. Dzielniki te stanowią mostek. Jeśli stosunki impedancji ZR/R1 i ZL/R2 będą równe, to potencjały w punktach C i D także będą równe i przez słuchawkę nie będzie płynął prąd. Głos z mikrofonu M1 nie będzie słyszalny w słuchawce S1, tylko transmitowany do linii telefonicznej. Warunkiem jest utrzymanie równowagi mostka. Konstruując aparat telefoniczny można zapewnić, by rezystancja R1 była równa R2. W takim wypadku impedancja ZR powinno być równe ZL, gdzie ZL oznacza wypadkową impedancję linii telefonicznej i aparatu rozmówcy.