żwir – czis, niem. Kies), składniowy (konstrukcje zdaniowe typu zrobić czemuś koniec – niem. ein Ende machen), jak i frazeologiczny (powiedzenie to jest, ale dobre – niem. es ist aber gut). Również zamierająca gwara mazurska odzwierciedla wpływ języka niemieckiego z czasów kolonizacji średniowiecznej (zapożyczenia dolnoniemieckie) oraz z czasów współczesnych (zapożyczenia górnoniemieckie). Dla przykładu warto wspomnieć o kilku starszych germanizmach: żaga – piła (dolnoniem. Sage), cołta – bułka (dolnoniem. Zelte), groska – baba (dolnoniem. Groske), teszarz – stolarz (dolnoniem. Döscher), ruchelka – bukiet (dolnoniem. Rökelke)Germanizmy w gazetach polonijnych.. Podobnemu wpływowi ulegały gwary miejskie takich miast, jak Poznań, Łódź, Bydgoszcz, oraz kody środowiskowe i zawodowe (por. słownictwo zegarmistrzowskie: cyferblat, repetier, szpindel, werk; stolarskie: bejca, fornir; czy szewskie: sztylpy, zelować). Podobnie było w Czechach, gdzie na styku występowania języków niemieckiego i czeskiego wytworzyła się swoista mieszanina, tzw. Kuchlböhmisch (czeskokuchenny).