pod kierunkiem Antoniego Canovy), następnie znów w Rzymie. W czasie pobytu we Włoszech otrzymywał stypendium rządowe (1819–1825). Obracał się w kręgach arystokratycznych i artystycznych, kontaktował się z malarzami z kręgu nazareńczyków. Przyjaźnił się z Juliuszem Słowackim, Antonim Odyńcem i Adamem Mickiewiczem. Mickiewicza portretował kilkakrotnie: rysy twarzy Mickiewicza nadał też Janowi Chrzcicielowi w obrazie Chrzest Chrystusa (kaplica biskupa Jakuba Zadzika w katedrze wawelskiej, ok. 1836).
Po powrocie do kraju pracował jako portrecista: w 1829 w Łańcucie malował portrety rodziny Potockich, pobierając za to pensję. Namalował też portret księcia Adama Jerzego Czartoryskiego. W 1829 został honorowym, a w 1831 – rzeczywistym profesorem malarstwa na swojej macierzystej uczelni (która w 1833 została połączona z Instytutem Technicznym). Był nauczycielem m.in. Aleksandra Kotsisa, Artura Grottgera, Jana Matejki. Wprowadził do programu szkoły naukę rysunku z żywego modela. Obowiązki profesora pełnił oficjalnie do 1857.
Odbywał jeszcze kilkakrotnie krótkie podróże zagraniczne. W 1830 roku wyjechał na zaproszenie Konstantego Czartoryskiego do Wiednia. Ożenił się wówczas z Włoszką Katarzyną Zerboni.