Niemiłe wspomnienia z lekcji mobilizowały ją wystarczająco.
Już od początku pobytu dziewczynki na Zielonym Wzgórzu, zaczęła przeżywać wiele przygód. Pokłóciła się z sąsiadką Cuthbertów, Rachelą Linde (w pierwszym przekładzie polskim: Małgorzata Linde), gdyż ta nazwała ją rudą i brzydką. Kilka dni później z udawaną skruchą przeprosiła panią Linde. Innym razem zaprosiła swoją „przyjaciółkę od serca” – Dianę Barry – na podwieczorek. Omyłkowo poczęstowała ją winem porzeczkowym i Diana wróciła do domu w stanie nietrzeźwym. Pani Barry zabroniła Ani kontaktów z córką. Dziewczynka bardzo boleśnie przeżyła tę stratę. Kilkanaście tygodni później Maryla, pani Linde i rodzice Diany wyjechali do pobliskiego miasta na spotkanie z ważnym politykiem. Ania została z Mateuszem. W pewnym momencie do domu wbiegła Diana i powiedziała, że jej siostra, Minnie, jest poważnie chora na krup. Ania natychmiast pobiegła na ratunek małej i, ku zaskoczeniu lekarza, uratowała Minnie od śmierci. Wdzięczna pani Barry znów pozwoliła Ani i Dianie spotykać się ze sobą.