Najczęściej powodem takiej decyzji jest lęk kobiety przed bólem porodowym.
Według zaleceń WHO odsetek ciąż rozwiązywanych przez CC w żadnym kraju nie powinien przekraczać 15%, tymczasem z prac epidemiologicznych wynika, że odsetek CC stale wzrasta. W 1999 roku w Polsce rozwiązano operacyjnie 18,1% ciąż, podczas gdy w 2012 r. aż 37%. Dla porównania liczba ciąż rozwiązywanych przez CC wzrosła w Wielkiej Brytanii w ostatnich latach do 20–25% w porównaniu z 9% w roku 1980. W USA w 2002 roku liczba CC wynosiła 26,1%, a w 2007 roku już 31,7%.
Historia Nazwa operacji – cięcie cesarskie – wiąże się jeszcze ze starożytnym Rzymem, gdzie prawo zakazywało pogrzebania ciężarnej kobiety bez wyciągnięcia z jej łona płodu. Niektóre źródła podają jakoby w ten sposób miał przyjść na świat Juliusz Cezar, ok. 102 p.n.e. Przeczy temu fakt, że matka Cezara zmarła w 54 p.n.e., czyli 10 lat przed śmiercią syna. W starożytnym Rzymie cesarskie cięcie wykonywano jedynie na zmarłych kobietach w ciąży i było to usankcjonowane prawem (lex regia Numy Pompiliusza).