Rok 1401 to kolejne sukcesy Glendowera, który opanował całkowicie północną i centralną Walię. Kolejna angielska wyprawa znowu ugrzęzła w deszczu i błocie, a sam król omal nie postradał życia, kiedy jego namiot porwała woda.

W 1403 r. wybuchło kolejne powstanie na czele którego stanęli Henry Percy, zwany „Gorącą Ostrogą” (Hotspur) i jego stryj Thomas Percy, 1. hrabia Worcester. Zebrali oni w Shropshire dość sporą armię. Henryk błyskawicznie ruszył przeciwko buntownikom i 21 lipca zadał im ciężką klęskę pod Shrewsbury, w której zginął Henry Hotspur. Na buntowników posypały się kary, które dotknęły również hrabiego Northumberland, ojca Hotspura, który nie uczestniczył w rebelii. Spowodowało to, że hrabia przyłączył się do kolejnej rebelii, która wybuchła w 1405 r., ale podobnie jak poprzednia została szybko stłumiona. Northumberland uciekł do Szkocji, a jego włości zostały skonfiskowane.

Z biegiem czasu niegasnące walki w Walii, rebelie kolejnych baronów, walki z lollardami oraz pogarszający się stan zdrowia sprawił, że król Henryk coraz mniej zajmował się sprawami państwowymi. Ok. 1410 r. realna władza znalazła się w rękach jego syna i następcy, Henryka.