Wiązało się to ze znacznym zwiększeniem zasięgu dział, jak również z rozrastaniem się ufortyfikowanych miast, które otaczano (jak na przykład Kraków) kolejnymi pierścieniami budowli fortyfikacyjnych.

Budowa bastionów, będących konstrukcjami o wiele większymi pod względem kubatury od dawniejszych baszt mimo mniejszej z reguły wysokości, była bardzo kosztowna i długotrwała. Stąd między innymi na ziemiach polskich stawiano niewiele nowoczesnych twierdz bastionowych. Na ich zakładanie mogli sobie pozwolić tylko magnaci (jak Jan Zamoyski) lub najbogatsze miasta (jak Gdańsk). Planowanie twierdzy było też uzależnione od topografii terenu. Tam gdzie z braku miejsca nie można było wznieść pełnowymiarowych bastionów stosowano – jak w zamku na Wawelu – kleszczowy system umocnień.

Przykłady Przykładami fortyfikacji bastionowych są twierdza na Jasnej Górze w Częstochowie i forteca Vyšehrad w Pradze. Najpotężniejsze fortyfikacje bastionowe w Polsce zostały wzniesione w Gdańsku i Zamościu. Fortyfikacje Zamościa, tworzące nieregularny, wydłużony wielobok, wzmacniało siedem bastionów. Dwa bastiony były podstawą obrony dolnego zamku w Kamieńcu Podolskim.