Wojska rosyjskie zajęły w nocy z 23 na 24 sierpnia 1758 roku pozycje pomiędzy Chwarszczanami a Sarbinowem. Pozycje te wzmocnione były poprzez liczne naturalne wąwozy i potoki przecinające okolice. Chcąc zaskoczyć przeciwnika i rozpocząć bitwę na lepszych pozycjach, wojska Fryderyka w nocy z 24 na 25 sierpnia obeszły pozycje rosyjskie, próbując wyjść na ich tyły. Manewr Fryderyka został jednak zauważony przez patrole kozackie i między 4 a 5 rano Fermor rozkazał zmienić szyki swojego wojska o 180 stopni. Operacja ta spowodowała, że pierwsza linia rosyjska stała się drugą, a prawe skrzydło lewym i odwrotnie. Flanki piechoty chronione były jednak przez strome wąwozy, których dnem płynęły strumienie o bagnistych brzegach. Poza wąwozami stanęła jazda lewego i prawego skrzydła oraz Kozacy na skrzydle lewym.

Fryderyk Wielki tuż po 8 ustawił swoje wojska pomiędzy Krześnicą a Sarbinowem. Zdecydował się atakować prawe, zachodnie skrzydło rosyjskie, oddzielone wąwozem od reszty szyku. W tym celu skupił na swoim lewym skrzydle większe siły: 23 bataliony piechoty, prawie połowę jazdy (36 szwadronów – 4 800 szabel) i większość artylerii, a na prawym 15 batalionów piechoty, 27 szwadronów jazdy i 57 dział.