Część prawoskrzydłowych oddziałów rosyjskich nadal stawiała twardy opór, wspierana ogniem artylerii. Kawaleria pruska zmuszona została wycofać się.
Około godz. 15 ruszyło natarcie pruskie na lewe skrzydło Rosjan. Jednak na flankę Prusaków uderzyła kawaleria rosyjska lewego skrzydła. Zdobyła wysuniętą przed właściwy szyk baterię pruską bronioną tylko przez batalion piechoty. Zaatakowało prawe skrzydło piechoty Fryderyka II, rozbijając kilka batalionów. Atak został powstrzymany przez ogień resztek piechoty pruskiego prawego skrzydła i szarżę oddziałów jazdy. Dragoni pruscy odbili baterię. Jazda rosyjska wycofała się, a wtedy Prusacy wykonali kontratak. Udało się im odrzucić lewe skrzydło rosyjskie. Wycofało się ono aż do Chwarszczan, a jego część została wpędzona w błota Dworskiego Bagna. Lewoskrzydłowa kawaleria pruska podjęła w tym czasie kilkakrotnie bezskuteczne szarże na centrum i prawe skrzydło rosyjskie. Zostało ono w ten sposób związane walkami, ale uchyliło się od ciosów na rozkaz Fermora, który zdążył już powrócić na pole bitwy, i wycofało się na zachód. Kolejne ataki pruskie Rosjanie wytrzymali na zajętych pozycjach. Po godz. 20 Fryderyk II zdał sobie sprawę z całkowitego wyczerpania swego wojska i zrezygnował z kontynuowania bitwy.