Osadnictwem arian zainteresowany był elektor Fryderyk Wilhelm ze względu na potrzebę zaludnienia pustek po polskich najazdach represyjnych w 1656–1657 na Prusy Książęce. Najazdy te z udziałem Tatarów realizowane były po uznaniu się przez elektora w dniu 17 stycznia 1656 lennikiem Szwecji z Prus Książęcych. W wyniku tych najazdów z terenów, gdzie była głównie ludność polska (osadnicy z Mazowsza i Kujaw od lat zasiedzieli na terenie Prus Książęcych) znaczna część mieszkańców z terenów obecnych powiatów: piskiego, oleckiego, ełckiego, gołdapskiego, węgorzewskiego, giżyckiego i w części kętrzyńskiego i mrągowskiego sprzedawana była na targach niewolników w Stambule. Jak pisał Wojciech Kętrzyński taki los spotkał hrabinę Mariannę Lehndorff (z domu Szlichtyng) ze Sztynortu.

Do najbardziej znanych braci polskich osiadłych na terenie Prus Książęcych należał Samuel Przypkowski, który na stałe osiedlił się tu w 1661 początkowo w Kotle, a od 1666 wraz z Mikołajem Suchodolskim wszedł w posiadanie Kosinowa na zasadzie własności zastawnej. Nieco wcześniej Zbigniew Morsztyn w 1663 został dożywotnim dzierżawcą Rudówki i później Jagodnego.