Mimo świadomości sytuacji międzynarodowej i trwających od lat dyskusji w samej Japonii bezpośrednie żądania Perry'ego wywołały ogromne zamieszanie w najwyższych kręgach administracji rodu Tokugawa. Podjęcie decyzji należało do Rady Starszych (rōjū), której przewodził Masahiro Abe. Uważał on, że Japonia nie jest w stanie kontynuować polityki izolacji w obliczu zagrożenia militarnego, ale zdawał też sobie sprawę, że proste przyjęcie warunków Amerykanów może wywołać wystąpienia przeciwko odpowiedzialnemu za to siogunatowi. Próbując uzyskać legitymację dla swojej decyzji wykonał ruch bez precedensu, rozsyłając listy z prośbą o konsultacje do wszystkich daimyō. Po raz pierwszy polityka bakufu (siogunatu) stała się przedmiotem publicznej dyskusji, co w następnych latach miało daleko idące konsekwencje. Jednocześnie zlecono przygotowanie planu obrony wybrzeża.