Po wojnie regularnie występował w łódzkich salach teatralnych, m.in. w Grand Café i w Kinie Polonia przy ul. Piotrkowskiej z akompaniamentem brata Mieczysława. Momentem kulminacyjnym owych koncertów było wykonywanie Piosenki o mojej Warszawie. Zdezorientowani cudzoziemcy przyzwyczaili się do niej nie tańczyć, a przedstawiciele mniejszych państw podnosili się nawet z miejsc i stawali na baczność w głębokim skupieniu, ażeby nie urazić uczuć polskiej publiczności. Po wykonaniu następowała Odpowiedź Warszawy – utwór ze słowami Heleny Zahorskiej-Pauly do tej samej melodii, przy dźwiękach którego Harris przeciskał się przez rozentuzjazmowany tłum i zajmował miejsce przed orkiestrą, gdzie przyjmował gratulacje.

Choć w lutym 1946 roku piosenkarz wciąż pojawiał się w ramówkach audycji radiowych, w niejasnych okolicznościach jeszcze tego samego roku wyjechał z Polski, co według niektórych źródeł miało związek z odmówieniem mu realizacji w kraju jego pomysłu na film Piosenka o mojej Warszawie, w której zagrałby główną rolę bohaterskiego powstańca warszawskiego. Miał mieć pretensję, że przedwojenni producenci byliby na pewno skorzystali z przebojowej piosenki w przebojowym filmie patriotycznym.