Fikcja otwiera przed czytelnikiem nowe możliwości, pozwalając mu doświadczać świata w sposób bogatszy niż w codziennej rutynie.
Jacques Derrida postrzegał literaturę jako instytucję fikcji, która daje twórcy prawo do mówienia wszystkiego, łamania reguł i przekraczania zakazów. Literatura miała być przestrzenią, w której możliwe jest wyrażenie tego, co w innych kontekstach byłoby niemożliwe lub zakazane. To „fikcyjna instytucja”, która pozwala na totalizację i formalizację, ale także na wyjście poza ustalone normy, kwestionowanie różnic między naturą a konwencją, historią a fikcją.
Rola czytelnika i ewolucja literatury Fikcja literacka istnieje dzięki niepisanej umowie między autorem a czytelnikiem, który akceptuje zmyślenie jako podstawę dzieła. Jakość utworu weryfikuje odbiór czytelniczy – dzieło, które ignoruje realność zdarzeń, rzadko zyskuje uznanie. Jan Błoński podkreślał, że literatura nie jest zamkniętym kanonem – mimo kryzysów, nadal pojawiają się nowe, oryginalne głosy, które odkrywają nieznane dotąd aspekty rzeczywistości.