Poszycie burt w rejonie linii wodnej miało grubość 20 mm, a wyżej 10–15 mm. W celu zmniejszenia porastania dna kadłuba w wodach tropikalnych, przy rzadkich możliwościach dokowania tak dużego okrętu na stacjach zamorskich, część podwodną pokryto z zewnątrz blachą miedzianą (grubości 0,9 mm), którą, dla uniknięcia korozji galwanicznej stalowego kadłuba, mocowano na dwóch warstwach tekowych desek. Stewa dziobowa dla uniknięcia korozji była w dolnej części odlana z brązu, przy tym musiała mieć sporą grubość, gdyż łączyła grube płyty i klepki poszycia. Przez to, odlew dla zmniejszenia masy był pusty w środku. W swojej dolnej części, blisko dna, stewa przechodziła w masywny tekowy zewnętrzny fałszywy kil. Wysokość metacentryczna okrętu wynosiła 0,906 m, własności morskie były oceniane przez dowódców jako bardzo dobre. Stanowił on też stabilną platformę dla uzbrojenia. Ujemną cechą była natomiast słaba manewrowość. Jako wady dowódcy wskazywali też zbyt małą prędkość i zasięg, kiepską wentylację pomieszczeń załogi i magazynów amunicji oraz przestarzałe kotły.