Synkretyzm wołacza i mianownika Często słyszy się, że wołacz jest w języku polskim formą zanikającą, coraz częściej zastępowaną przez mianownik. Jest to częściowo prawdą , jednak zjawisko to dotyczy przede wszystkim imion osobowych – formy typu „Marek!”, „Agnieszka!” są w dzisiejszym języku polskim (zwłaszcza mówionym) znacznie powszechniejsze niż „Marku!”, „Agnieszko!”. Używanie imion osobowych w wołaczu w języku mówionym jest dzisiaj odbierane jako bardzo formalne lub też żartobliwe. W języku pisanym, zwłaszcza oficjalnym, zastępowanie wołacza mianownikiem jest natomiast uznawane za błąd językowy. Stąd też zwracając się do adresata, np. w liście, używa się zawsze wołacza, także w przypadku imion.
Jednak także w codziennej polszczyźnie mówionej większość kontekstów poza izolowanymi imionami osobowymi nie dopuszcza zastępowania wołacza mianownikiem, zwłaszcza w następujących sytuacjach: Gdy zwracamy się do adresata wypowiedzi określając jego funkcję lub atrybut: „Przybywasz za późno, bohaterze” lub „Przepraszam, szefie” to naturalne i poprawne zdania, natomiast „Przybywasz za późno, bohater” i „Przepraszam, szef” są niepoprawne.