Stanley Jaki w 1966 roku zauważył, że taka teoria musiałaby być złożoną i niesprzeczną matematyczną teorią, więc z konieczności musiałaby być niekompletna. Z drugiej strony, Jürgen Schmidhuber w 1997 zauważył, że twierdzenie to nie ma znaczenia nawet dla prostej, obliczalnej fizyki. W 2000 roku podał on przykłady wszechświatów całkowicie deterministycznych, dla których istnieją proste TW, ale pewne zjawiska są niemożliwe do przewidzenia. Douglas S. Robertson dał jako przykład grę w życie. Jej zasady są proste i w pełni znane, ale przewidzenie ewolucji dowolnych układów jest w ogólności nierozstrzygalnym problemem. Przez analogię można powiedzieć, że nawet jeśli uda się poznać pełny zbiór praw fizyki, najprawdopodobniej będą one wystarczająco złożone, aby przewidzenie na ich podstawie wyników wszystkich doświadczeń było niemożliwe.
Ponieważ jednak większość fizyków uznałaby taki zbiór praw za spełniający wymagania TW, uznają oni, że Twierdzenie Gödla nie ma dla niej znaczenia. Z drugiej strony, niektórzy wymagają od teorii podania nie tylko zestawu praw, ale również możliwości zrozumienia zachowania wszystkich fizycznych struktur.