Olszyny-Wilczyńskiego z płk. J. Okuliczem-Kozarynem, w której ten pierwszy rozkazał w nieprecyzyjny sposób nie podejmować obrony miasta i odejść na Litwę. W rezultacie płk J. Okulicz-Kozaryn postanowił nakazać opuszczenie miasta przez oddziały niebojowe, natomiast pozostałe miały pozostać na swoich stanowiskach, ale podjąć walkę tylko na wyraźny rozkaz. Ostatecznie w godzinach popołudniowych 18 września obrona Wilna wyglądała następująco: we wschodniej części miasta znajdowały się dwa bataliony marszowe z OZ 1 DP Leg. pod dowództwem ppłk. Jana Pawlika, bliżej nieokreślone pododdziały piechoty wzmocnione ochotnikami z PW, spieszony batalion z OZ Wileńskiej BK (na Antokolu) oraz pluton artylerii 75 mm z OZ artylerii lekkiej w Wilnie, w rejonie Markucia i Rossy swoje pozycje zajmował batalion KOP „Troki” mjr. Krasowskiego, południową i południowo-zachodnią część miasta obsadzały dwa bataliony, na czele których stał komendant RKU Wilno-Powiat ppk Stanisław Szyłeyko oraz drużyny ochotników z PW, pełniące warty przy magazynach wojskowych na Burbiszkach, kierunek zachodni i północny ubezpieczały pozostałe bataliony pułku KOP „Wilno” pod dowództwem ppłk.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Obrona Wilna (1939) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.