W 924 bądź na początku 925 roku Wacław objął samodzielne rządy w kraju, jednocześnie pozbawiając swoją matkę wszelkich wpływów. W październiku 925 roku nakazał przenieść ciało swej babki i pochować je w kościele św. Jerzego. Podczas jego rządów miały miejsce częste najazdy Madziarów, którzy jednak nie atakowali Czechów, mogąc w zamian bezpiecznie przekraczać ich terytoria, aby dotrzeć do Saksonii, Bawarii czy Szwabii. W 929 roku król wschodniofrankijski Henryk I Ptasznik najechał Pragę, wracając z wyprawy przeciwko Głomaczom i zażądał od Wacława płacenia trybutu.

27 września 929 albo 935 roku Wacław udał się do grodu Bolesławiec, by odwiedzić kościół św. Kosmy i Damiana, gdyż tego dnia wypadało ich wspomnienie liturgiczne. Bolesław Srogi zaprosił swojego starszego brata na ucztę do siebie, planując podstęp. Nazajutrz Wacław udał się do kościoła, lecz po drodze spotkał swego brata, wraz ze zbrojnymi. Przekazy źródłowe nieco różnią się w opisie wydarzeń. Legenda Krystiana przekazuje, że Wacława zaatakował sam Bolesław, ale chybił, a książę następnie zaczął uciekać do pobliskiego kościoła, gdzie z kryjówek zaatakowali go liczni zwolennicy młodszego brata. Pierwsza legenda starosłowiańska podaje, że Wacław został uderzony mieczem, powalił Bolesława na ziemię, a miecz odebrał mu Tuža i ranił księcia w rękę.