Od 1968 członek KC PZPR.
Był zwolennikiem nowoczesnych zachodnich teorii zarządzania i rewolucji menadżerskiej. Pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku nawiązał ścisłe kontakty ze środowiskami naukowymi, zabiegając o ich przychylność. Podróżował po świecie w towarzystwie wysokich oficerów wywiadu, zdobywając doświadczenie w polityce międzynarodowej.
Od 12 marca 1968, podczas wystąpień studenckich, na polecenie Mieczysława Moczara, koordynował działania MO i Służby Bezpieczeństwa, mające przywrócić porządek na ulicach.
Po odejściu, w wyniku wydarzeń marcowych, Mieczysława Moczara ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych Edward Gierek zaproponował Franciszka Szlachcica jako jego następcę. Władysław Gomułka nie wyraził na to zgody.
Od 15 do 18 grudnia 1970, podczas „wydarzeń grudniowych” na Wybrzeżu, przebywał w Gdańsku. W nocy z 18 na 19 grudnia udał się do Katowic jako wysłannik grupy działaczy partyjnych i państwowych (Wojciech Jaruzelski, Stanisław Kania, Edward Babiuch) celem skłonienia Edwarda Gierka do odsunięcia od władzy Władysława Gomułki i zajęcia jego miejsca.