Jak każdy zauropod był roślinożerny.

Rewizja statusu systematycznego sejsmozaura W 2004 wykazano, że w rekonstrukcji sejsmozaura z 1991 nie tylko znacznie przeszacowano rozmiary zwierzęcia, ale także że błędne ulokowanie kręgów ogonowych, a przede wszystkim niezauważenie patologii jednej strony miednicy jest odpowiedzialne za prawie wszystkie unikalne cechy sejsmozaura. Po korekcie starej rekonstrukcji okazało się, że sejsmozaur nie może być wydzielany jako nowy rodzaj, ale należy go uznać za kolejny gatunek należący do rodzaju Diplodocus. Konkluzja ta została powszechnie zaakceptowana. Nie potwierdziła się także koncepcja sejsmozaurzych gastrolitów – okazały się one niestowarzyszonymi ze szkieletem otoczakami.

W kolejnej pracy badacze poszli jeszcze dalej i wykazali, że hakowaty wyrostek kości kulszowej „sejsmozaura” to w rzeczywistości przemieszczony łuk neuralny i m.in. bazując na tym uznali, że Diplodocus hallorum to młodszy synonim Diplodocus longus, toteż należałoby według nich zarzucić stosowanie nazwy sejsmozaur, zarówno jako nazwy rodzaju, jak i nieformalnej nazwy gatunku.