Jednocześnie – na południe od piechoty walczyła kawaleria. Dwie szarże pruskie nie doprowadziły do przełamania linii austriackich a za to doprowadziły do zmęczenia koni. Do akcji weszły rezerwy pruskiej kawalerii von Zeithena. Jednakże również trzecia szarża była nieudana. Po niej do pościgu ruszyli Austriacy i gdy się wydawało, iż zwycięstwo jest już blisko – w tumanach kurzu nastąpiło totalne zamieszanie. Austriacy przekonani, że są okrążeni – rzucili się do panicznej ucieczki, porywając ze sobą księcia Karola. Prusacy poszli do pościgu kompletnie rozbijając przeciwnika. Jednak nie wykorzystano w pełni tego sukcesu, gdyż większość jazdy pruskiej mając konie zamęczone 3 szarżami nie była zdolna do działań, zaś siły von Zeithena po zajęciu obozu jazdy austriackiej zajęły się jego rabowaniem.
Pruska piechota tymczasem (11.00 – 11.30), po pozbieraniu się ruszyła całą siłą prawego skrzydła (ok. 24 500 ludzi) w kierunku wykrytej luki w ugrupowaniu przeciwnika spowodowanej opóźnieniami w przegrupowaniu. Po pokonaniu sił austriackich ruszyła do pościgu.