W ten sposób narodziła się koncepcja zestawu dwóch samolotów, z których pierwszy był nosicielem, a drugi wyładowany materiałem wybuchowym, stanowił samonaprowadzającą się bombę. Ministerstwo Lotnictwa Rzeszy początkowo nieprzychylnie odnosiło się do założeń koncepcyjnych projektu, jednak po przeanalizowaniu ekonomicznych aspektów nowego rozwiązania i z powodu przedłużania się walk na froncie wschodnim w 1942 roku zezwoliło na wdrożenie go do produkcji.

Mistelschlepp W 1942 w zakładach DFS zbudowano pierwszy prototyp Mistela o nieoficjalnym kryptonimie Huckepack (Na barana). Był to połączony samolot szkolny Klemm 35 i szybowiec transportowy DFS 230 (Mistelschlepp). W trakcie badań sprawdzano możliwości startu i lądowania tak nietypowej konstrukcji latającej oraz jej własności lotne. Z uwagi na zbyt małą moc silnika samolotu sportowego zestaw Mistel (Mistelschlepp) był holowany na start i wyciągany w powietrze przez samolot transportowy Junkers Ju 52/3m. Wkrótce po pierwszych udanych próbach zdecydowano się na zmianę konfiguracji samolotu nosiciela na samolot Focke-Wulf Fw 56, który dysponował znacznie mocniejszym silnikiem. Testy dowiodły jednak, że i w tym przypadku potrzebny był hol przed startem. Konstruktorzy postanowili wówczas po raz kolejny zmienić samolot, tym razem na Messerschmitt Bf 109.