Jednak w obliczu zbliżania się wspólnego wroga zwaśnione strony połączyły siły.
W pośpiechu ustalono plan bitwy.
Jedną z nich, wschodnią, zajął Bard z ludźmi z Esgaroth (w liczbie około dwustu) wraz z Dáinem Żelazną Stopą i pięcioma setkami krasnoludów z Żelaznych Wzgórz. Drugą ostrogę obsadziły oddziały elfów pod wodzą króla Thranduila, liczące około tysiąca wojowników. Tam też pozycję zajął Gandalf oraz Bilbo Baggins. Hobbit jednak nie wsławił się niczym szczególnym w batalii, bowiem szybko założył swój magiczny pierścień i stał się dla wszystkich niewidzialnym.
Atak goblinów Tymczasem od północy nadciągnęły gobliny z Gór Mglistych pod wodzą Bolga. Na tę wyprawę zgromadzono olbrzymią armię do której dołączyły wilki i wargowie. Szybko maszerując, wojownicy Bolga okrążyli Samotną Górę i dostali się do doliny. Na jej początku stała straż przednia, złożona z ludzi z Esgaroth. Na chwilę wstrzymali oni natarcie goblinów, lecz szybko musieli się wycofać. Wroga armia runęła naprzód szeroko między ramionami Góry w poszukiwaniu przeciwnika. Pierwsi rozpoczęli bitwę poddani Thranduila – zasypali nieprzyjaciół gradem strzał, po czym rzucili się do walki wręcz. Zaraz potem zaatakowali ludzie i krasnoludowie. Podkomendnych Bolga, naciskanych z obu stron, ogarnęła panika, a niektórzy spośród nich zaczęli uciekać.