Dolną (współczesną) granicą klasyfikacji genetycznej języków jest próba jednoznacznego zdefiniowania różnicy pomiędzy językiem a dialektem. O uznaniu jakiejś mowy za język, raczej niż za dialekt innego (nadrzędnego) języka decydują w znacznie większym stopniu czynniki pozajęzykoznawcze niż ściśle językoznawcze. Przykładem mowy o nieustalonym statusie jest kaszubszczyzna, uznawana przez niektórych specjalistów za dialekt języka polskiego, a przez innych za odrębny język. Także wśród użytkowników mowy kaszubskiej nie ma jednomyślności na powyższy temat; Ministerstwo Edukacji RP uznało ostatecznie w 1996 r. kaszubszczyznę za odrębny język regionalny. Z drugiej strony język chiński oficjalnie (i przez większość użytkowników) uznawany jest za jeden język o dużej liczbie dialektów, pomimo że całkowicie wzajemnie niezrozumiałych, a specjaliści uznają go za raczej zespół języków.
Inne dolne jednostki klasyfikacji genetycznej to narzecze, L-complex, gwara, żargon, socjolekt, idiolekt, etnolekt.