Był to dokument utwierdzający luteranizm na tych ziemiach oraz opisujący, jak ma wyglądać tamtejsze życie kościelne. W roku tym było tu już 25 ewangelickich zborów. Główną świątynią był współczesny kościół Wszystkich Świętych. Od 1569 do 1577 r. pełnił w Pszczynie posługę pierwszy luterański pastor – Marcin Trzyniecki.
Wkrótce jednak katolicyzm, wspierany przez Habsburgów, rozpoczął kontrreformacyjną ofensywę. Cesarz Ferdynand II Habsburg wyznaczył na Górnym Śląsku do tego zadania burgrabiego Hanibala von Dohna, ten w 1628 r. wydał tzw. edykt bytomski. Na jego mocy wszyscy ewangeliccy księża w ciągu zaledwie 16 dni musieli opuścić Pszczyńskie Wolne Państwo Stanowe. Wkrótce specjalna komisja cesarska z wojskową eskortą ruszyła sprawdzić, czy edykt został wykonany – zamykano i pieczętowano drzwi zborów. Nie było to jednak proste, gdyż przez ewangelicki okres państwa pszczyńskiego ludność przywiązała się do nowego wyznania i stawiała duży opór Akcja cesarska przyniosła ostateczne skutki za panowania w Pszczynie Zygmunta Promnitza i już od 1649 r. jedynym miejscem, gdzie można było odprawiać nabożeństwa luterańskie, pozostała kaplica zamkowa. Wkrótce też, w 1661 r., zamknięto szkołę ewangelicką, działająca w Pszczynie od 1569 r.