Droga na szczyt Sprawa tytułu mistrza świata w wadze średniej była wówczas niejasna. Ostatni czempion Tommy Ryan wycofał się z czynnego uprawiania boksu, niektórzy uważali za mistrza Stanleya Ketchela, który pokonał dwukrotnie Joego Thomasa, jednak nie były to oficjalne walki o tytuł; pretensje zgłaszało kilku innych pięściarzy, m.in. bracia Sullivan oraz Hugo Kelly (którego Ryan wskazał jako swego następcę). Papke również myślał o tytule, drogę postanowił rozpocząć od pokonania Kelly’ego. Spotkał się z nim 30 grudnia 1907 roku w Milwaukee w 10-rundowej walce, jednak mimo przewagi nie znalazł uznania w oczach sędziów, którzy orzekli zaledwie remis. Do powtórnego pojedynku doszło 6 marca 1908 w tym samym miejscu, tym razem przewaga Papkego nie podlegała dyskusji i zwyciężył na punkty w 10 rundach.

Walki z Ketchelem Dwa miesiące później Stanley Ketchel został oficjalnie już mistrzem świata i Papke otrzymał szansę walki z nim, choć tylko w towarzyskim pojedynku. Chociaż przegrał na punkty, zrobił dobre wrażenie i wkrótce stanął do powtórnej walki z Ketchelem, tym razem już o tytuł. 7 września 1908 roku w Vernon Billy Papke znokautował (w kontrowersyjnych okolicznościach) Stanleya Ketchela i został mistrzem świata wagi średniej.