Gdy jego ziemie i tytuł przepadają, Robin szuka schronienia w Lesie Sherwood ze swym przyjacielem Willem Szkarłatnym. Tam spotykają Małego Johna, którego Robin włącza do swej świty po zaciekłym pojedynku na pałki. Kolejne osoby dołączają do ich rosnącej grupy. Później, Robin prowokuje Braciszka Tucka do walki na miecze, by następnie przekonać mnicha do przyłączenia się do grupy, w celu zapewnienia banitom duchowego przywództwa. Wkrótce, normańscy oraz andegaweńscy sprzymierzeńcy księcia Jana wpadają w zasadzkę, w której ginie wielu z ich żołnierzy od strzał kompanii Robina, co ma być odpłatą za nadużycia jakich doświadczyli.

Pewnego dnia Robin, znany jako Robin Hood, i jego ludzie łupią pieniądze z podatków transportowane przez dużą grupę Normanów przez Sherwood. Wśród „gości” Robina są Gisbourne, tchórzliwy szeryf Nottingham oraz Lady Marion. Robin i jego świta „uwalniają” pieniądze z podatków, przysięgając iż wydadzą je na spłacenie okupu za króla Ryszarda. Początkowo, Marion zachowuje się pogardliwie w stosunku do Robina i jego „bandy”, lecz staje się przekonana o słuszności jego intencji. Ostatecznie Robin pozwala upokorzonemu Gisbourne’owi i szeryfowi odejść, mówiąc, że powinni podziękować Marion za to, że nie zginęli.