Amine i Filip wkrótce zakochali się w sobie i pobrali się. Jednakże obowiązek wobec ojca nakazywał mu rozstanie z nią i wypłynięcie na morze. Filip podczas pobytu w Amsterdamie podjął starania o zaokrętowanie na statku płynącym do Indii Wschodnich, mając nadzieję na spotkanie widmowego okrętu ojca w okolicach Przylądka Dobrej Nadziei. Minęło jednak kilka miesięcy, i gdy Filip niemal już zapomniał o swych planach, o co zresztą Amine bardzo się starała, gdy w ich domu pojawił się jednooki, przerażający pilot Schriften, z listem informującym o możliwości wypłynięcia w morze.
Schriften to druga z zasadniczych przeszkód na drodze młodego Vanderdeckena do dotrzymania słowa danego Bogu i ojcu. Podczas morskich rejsów, Schriften podburza przeciwko Filipowi załogę, usiłuje wykraść mu relikwię, zraża do niego towarzyszy podróży sugerując jego koligację rodzinną z przeklętym kapitanem widmowego statku.
Filip dzieli swoje życie między morskie wyprawy a życie w Terneuzen u boku Amine. Niejednokrotnie spotyka Latającego Holendra, zawsze kończy się to zagładą statku i śmiercią wielu ludzi. Ale nie jest mu dane dostarczyć ojcu relikwii.