Odbiór Książkę zrecenzował w 2003 r. Paweł Dunin-Wąsowicz dla "Przekroju". Recenzent skrytykował książkę, w tytule swojej recenzji określając ją jako „partactwo”, i pisząc, że jest ona „zlepkiem wyeksploatowanych pomysłów skrzętnie pozbieranych ze śmietnika przez ich autora i osadzonych na siłę we współczesnych polskich realiach”. Dodatkowo, Dunin-Wąsowicz skrytykował „szkolne błędy” dotyczące szczegółów historycznych, co uważa za rażące biorąc pod uwagę, że Pilipiuk określa się jako „niezależny historyk”, wymieniając w recenzji dwa: „kapo w obozie to wcale nie funkcyjny więzień, lecz umundurowany hitlerowiec (!), z czułością opisywany rewolwer Nagan wynaleźli dlań Francuzi (a nie Belgowie)”
W tym samym roku książkę bardziej pozytywnie zrecenzował anonimowy recenzent dla "Nowej Fantastyki". Recenzent określił książkę jako „lekką i sympatyczną... do kości polską powieść fantastyczną”. Skrytykował jednak „trochę...