Ich celem jest rozpoczęcie życia na innej planecie, gdzie zamierzają stworzyć nowe społeczeństwo wolne od ziemskich problemów.
Podczas ich podróży pojawiają się jednak nieprzewidziane trudności, a izolacja od reszty ludzkości i konieczność przystosowania się do nowego środowiska okazują się bardziej skomplikowane, niż początkowo zakładali. Lem rozwija tu temat społecznych konsekwencji wyizolowania i technicznych wyzwań, które przynoszą coraz większe komplikacje. W „Exodusie” widoczna jest krytyka przesadnej wiary w technologię i podważanie jej zdolności do rozwiązywania najgłębszych problemów ludzkości.
Inwazja z Aldebarana Na Ziemi, w okolicach wioski Myciska Niżne, ląduje statek kosmiczny, należący do cywilizacji Aldebarańczyków. Kosmici, NGTRX (przebrany za Ziemianina) i PWGDRK, mają za zadanie nawiązać kontakt z przedstawicielem rasy rozumnej, co ma być wstępem do podboju planety. Niestety (dla kosmitów) pierwszym przechodniem jest pijany Franciszek Jołas, który z pomocą drogowskazu nieświadomie odpiera inwazję z Aldebarana. Następnego dnia wszystko, co zostało po martwych przybyszach, zostaje rozszabrowane przez mieszkańców Mycisk, zaś pojazd kosmiczny przerobiony na maszynę do produkcji bimbru.