Protestantyzm W XX wieku niektórzy teolodzy protestanccy głównego nurtu (np. Karl Barth i Oscar Cullmann) opowiedzieli się za „deplatonizacją” chrześcijaństwa, czyli m.in. za porzuceniem platońskiej koncepcji duszy nieśmiertelnej. Ten ostatni zdecydowanie przeciwstawia koncepcję duszy nieśmiertelnej (którą uważa za jedno z największych nieporozumień chrześcijaństwa) wierze w zmartwychwstanie. Również Wolfhart Pannenberg, powołując się na współczesną antropologię, odrzuca istnienie duszy jako ze swej istoty różnej od ciała substancji. Zdaniem Pannenberga wewnętrzne życie człowieka w granicach jego świadomości jest tak integralnie związane z funkcjami cielesnymi, że nie może w sposób samoistny przetrwać po śmierci człowieka. Z kolei Helmut Thielicke opowiada się za zachowaniem pojęcia „duszy” ze względu na jego zakorzenienie w języku teologicznym, rozumie ją jednak nie w sensie platońskim, jako pewną substancję samoistnie zdolną do przetrwania śmierci, lecz jako określenie relacji wiążącej człowieka z Bogiem, której śmierć nie przerywa. Stan pośmiertny zbawionych nie jest określony przez ich właściwości, lecz przez niedopuszczenie przez Chrystusa do zerwania wspólnoty z nim.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Dusza (religia) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.