W klasztorze był sługą i kucharzem, jako młody brat-laik.

Powstanie klasztoru misyjnego Podczas swej wizyty w Polsce w 1000 cesarz Otto III odbył rozmowy z Bolesławem Chrobrym w Gnieźnie, które zainicjowały akcję sprowadzenia zakonników i założenia na jego terytorium klasztoru, celem prowadzenia misji ewangelizacyjnej. Idea ta została zaprezentowana przez cesarza w 1001 podczas jego wizyty we Włoszech w klasztorze benedyktynów w Pereum, gdzie przebywał wówczas jego krewny św. Bruno z Kwerfurtu. Bruno zachęcał do podjęcia się tej misji swojego współbrata Benedykta, ale projektowi temu sprzeciwiał się ówczesny przełożony klasztoru św. Romuald, który chciał uczynić go opatem eremu w Pereum oraz wznoszonego tam przez Ottona III klasztoru obok wcześniej wybudowanej rotundy pod wezwaniem św. Wojciecha. Początkowo Benedykt nie wyraził zgody na opuszczenie Pereum, jednak pod wpływem usilnej prośby cesarza ostatecznie został delegowany przez św. Romualda – który zastosował nawet wobec niego karę chłosty za nieposłuszeństwo – na misję do Polski. Ostatecznie Benedykt razem z innym jeszcze bratem Janem został wysłany z myślą, że zostanie opatem utworzonego tam klasztoru.