Pod koniec 1001 wyruszyli oni w podróż w towarzystwie kilku młodych zakonników, zabierając ze sobą księgi liturgiczne i naczynia podarowane przez cesarza. Przez pewien odcinek drogi towarzyszył im również św. Bruno z Kwerfurtu, który miał nominację na biskupa misyjnego, a który później udał się do Rzymu. Najprawdopodobniej podróż ich przebiegła szlakiem alpejskim wiodącym przez Weronę, Trydent, Bolzano, Augsburg, Ratyzbonę, Pragę, Wrocław do Poznania, gdzie zostali przyjęci przez Bolesława Chrobrego. Ich dziejopisarz św. Bruno z Kwerfurtu w dziele pt. Żywot Pięciu Braci nie podał miejsca ich osiedlenia. Przypuszcza się, że podczas rozmów gnieźnieńskich w 1000 podjęto decyzję, że będzie to samotnia wokół lasów, która będzie utrzymywana przez najbliższą wieś z obowiązku, który przypisał jej Bolesław Chrobry.
Wobec niesprecyzowania miejsca ich osiedlenia i braku przekonujących dowodów – nawet archeologicznych – powstały liczne hipotezy prezentowane przez różnych historyków. Powszechnie sądzi się, że miejscem prawdopodobnego miejsca ich osiedlenia była wieś Święty Wojciech. Na to przypuszczalne miejsce mogą wskazywać teksty źródłowe z czasów Bolesława Chrobrego oraz wiadomości zawarte w Kronice Thietmara.