Znalazła się tam bowiem informacja, że rycerze niemieccy w 1005 otrzymali rozkaz, aby nie zburzyć opuszczonego przez mnichów klasztoru w Międzyrzeczu.

Na Międzyrzecz wskazał Tadeusz Wojciechowski już w 1904. Inny historyk Gerard Labuda, jak też i Wojciech Kętrzyński opowiedzieli się za Kaźmierzem pod Szamotułami, inni z kolei wskazują na Kazimierz Biskupi (za tą miejscowością przemawia m.in. odnaleziona w 2012 płyta nagrobna z XI wieku, symbolizująca drzewo życia) lub nawet Trzemeszno. Autorzy twierdzą, że na podstawie obecnie znanych źródeł miejsca ich osiedlenia prawdopodobnie nie da się już precyzyjnie określić.

Pustelnia została zorganizowana na wzór macierzystej w Pereum, przyjąwszy trzy zasadnicze cele: przyjmowanie nowicjuszy oraz ich formowanie zakonne, przyjmowanie zakonników przybywających z zagranicy oraz praca misyjna wśród Wieletów oraz Pomorzan. Wkrótce dołączyli do pustelników dwaj Polacy, rodzeństwo: Izaak i Mateusz, a następnie młody chłopak imieniem Krystyn. Po jakimś czasie przybył z Włoch i zamieszkał w pustelni szósty zakonnik imieniem Barnaba.