Jego ciągłe zwycięstwa spowodowały, że niemieccy protestanci zaczęli uważać go za zbawcę ich religii. Jednak w 1634 r. Bernard doznał ciężkiej klęski pod Nördlingen.

W służbie francuskiej W 1635 r. wstąpił do służby w armii francuskiej, która właśnie przystąpiła do wojny. Był jednocześnie naczelnym wodzem sił Ligi z Heilbronn (liga była sojuszem Szwecji, Francji i książąt protestanckich zachodnich Niemiec – akt założenia podpisano w Heilbronn 23 kwietnia 1633) i jednocześnie generałem w służbie francuskiej. Ta podwójna rola była niezwykle kłopotliwa; w przyszłych kampaniach, prowadzonych z talentem i odwagą, Bernard czasami realizował czysto francuską politykę, podczas gdy innym razem używał francuskich najemników na korzyść książąt niemieckich. Z wojskowego punktu widzenia najbardziej znaczące sukcesy osiągnął podczas operacji nad górnym Renem, w Bryzgowii.