Ten sam zawodnik był kilkakrotnie rywalem Australijczyka także w turniejach zawodowych, m.in. pokonał Sedgmana w finale profesjonalnych mistrzostw USA w 1954 i 1961. Gonzalez i Sedgman rozegrali także mecz na kortach Wimbledonu w 1956, stojący na bardzo wysokim poziomie i zakończony zwycięstwem Amerykanina 4:6, 11:9, 11:9, 9:7. W 1961 Sedgman został zawodowym mistrzem USA w deblu w parze z Andrésem Gimeno.
Pozostając przez większość zawodowej kariery w cieniu bardziej znanych rywali – Kramera, Gonzaleza czy Segury – Sedgman grał pierwszoplanową rolę dopiero w połowie lat 70. w cyklu rozgrywek weteranów (powyżej 45 lat) Grand Masters Circuit, w którym triumfował w 1975, 1977 i 1978. Australijczyk zapisał się w historii tenisa także jako pierwszy zawodowiec, który w ciągu jednego sezonu zarobił ponad 100 tysięcy dolarów (1953). W 1979 został uhonorowany miejscem w Międzynarodowej Tenisowej Galerii Sławy.