Kiedy powrócił do Francji pod koniec roku 1666, by zaciągnąċ się do rozbudowywanej po latach upadku przez Ludwika XIV marynarki, został kapitanem, i w takim charakterze wziął udział w latach 1668-1669 we francuskiej interwencji w wojnie kandyjskiej.

Brał udział w wojnie Francji z koalicją, początkowo przeciwko Holandii, wyróżniając się w bitwie pod Solebay, następnie zaś uczestnicząc w dwuletnich (1675-1677) walkach francuskiej ekspedycji na Sycylię. Tam właśnie odznaczył się po raz kolejny, w lipcu 1675 r. niszcząc mały konwój z niemieckimi najemnikami, by następnie 20 tego miesiąca, będąc w okolicy Reggio przypartym do brzegu przez 10 hiszpańskich galer, tak umiejętnie podpalić swoją fregatę, że pożar objął pozostające w rękach nieprzyjaciela zabudowania portowe i część jego jednostek. Tourville po tym wyczynie powrócił do Mesyny na branderze którego użył. Wręcz brawurą wykazał się także w szturmie Augusty w sierpniu 1675 r. We wrześniu tego roku został mianowany komandorem.