Rok 1990 to okres początku końca zagłębia wałbrzyskiego.
Sukiennictwo Drugą, równie ważną dziedziną gospodarki miasta Wałbrzycha, było sukiennictwo. W XVII i XVIII wieku wyroby dolnośląskich tkaczy, trafiały na rynki zbytu w Europie, Ameryce Południowej i Afryce. Eksport wyraźnie napędzał niski koszt wyrobu sukna, a więc i niska cena, a także miękka woda oraz olbrzymia ilość drewna niezbędna do bielenia tkanin. Tkacze wałbrzyscy należeli do cechów w Świdnicy, a od 1602 roku założyli oni własny cech – wałbrzyski, potwierdzony przez ówczesnego właściciela Wałbrzycha – Dipranda Czettritza. Połowa XVIII wieku to okres uprzemysłowienia wałbrzyskiego tkactwa. Wałbrzych w owym czasie posiadał rangę sudeckiego centrum handlu płótnem. Jako dowód rangi miasta w handlu tym towarem można przytoczyć fakt, iż miasto posiadało aż cztery sądy powstałe aby orzekać w sprawach tkaczy. Były to: sąd do spraw tkackich – powstały w 1775 r., Sąd blecherski (bielenie nici oraz włókna) – 1776, sąd kontrolny i sąd stemplowy – 1789 r. W Wałbrzychu powstała (prawdopodobnie pierwsza na kontynencie europejskim) mechaniczna przędzalnia lnu uruchomiona w 1818 roku przez kupca Albertiego.