ostatecznie powstało siedem z nich. Również reszta Europy zaczęła powoli przekonywać się do drapaczy chmur, poczynając od Hiszpanii w latach 50. Na przełomie lat 50. i 60. wieżowce zaczęły powstawać w Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Oceanii (głównie Australii).
Nowy Jork, Hongkong, Tokio i Chicago Obecnie, mimo zniszczenia World Trade Center i stosunkowo powolnego tempa powstawania nowych budynków, żadne miasto na świecie nie posiada większej liczby ukończonych pojedynczych wolnostojących wieżowców o wysokości przekraczającej 152 m (500 stóp) niż Nowy Jork – jest ich tam 185.
Hongkong ma ich najwięcej – 188, jeśli osobno liczyć wieże wznoszące się ze wspólnej podstawy i stanowiące różne budynki dopiero po kilku piętrach (Emporis liczy właśnie w ten sposób). Gdyby kompleksy wieżowców Hongkongu liczyć jako pojedyncze, w mieście znajdowałoby się ich 116. Liczba ta jednak ustawicznie się zwiększa, wiele znajduje się w fazie budowy w związku z przedłużającym się boomem budowlanym w tym mieście.