Fairfax jednak przywykł polegać na wysokim morale swojej jazdy, z której pomocą postanowił sforsować pozycje Goringa. Gdy jego artyleria uciszyła dwa lekkie działka Goringa, posłał wydzielony oddział 1 500 muszkieterów przez bagna by oczyścić żywopłoty z walijskiej piechoty. Następnie rozkazał dwóm połówkom pułku (pół-pułkom) jazdy szarżować wzdłuż alejki. Jazda ta wywodziła się z kawalerii Cromwella, słynnych Ironsides (włączonych po reformie do Armii Nowego Typu). Przeważnie wszystkie wojska Fairfaxa składały się z weteranów i do tego gorliwych zwolenników Parlamentu.

Pierwszy pół-pułk pod wodzą majora Bethela galopował w górę alejki po 4 konie w rzędzie, łamiąc 2 pułki jazdy Rojalistów. Do kontrataku ruszył trzeci pułk jazdy Rojalistów, lecz w tym czasie dotarł drugi pół-pułk dowodzony przez majora Desborougha i rozbił ich. Gdy znaczna ilość sił Parlamentu ruszyła wolną już teraz alejką, żołnierze Goringa załamali się i rzucili się do ucieczki.

Cromwell zatrzymał swą jazdę na szczycie grzbietu i przegrupował. Następnie ruszył w pościg za umykającą w popłochu armię Goringa.