Pierwsze półtoragodzinne albumy poświęcone dziewięciu planetom, dwunastu apostołom i czterem humorom, zarejestrował za pomocą czterośladowego magnetofonu. Nie ujrzały one światła dziennego, lecz wybór piosenek z tego okresu złożył się na debiutancką płytę A Sun Came.

Później przeprowadził się do Nowego Jorku, gdzie zapisał się do szkoły kreatywnego pisania na uniwersytecie The New School. W 2001 roku podczas pobytu w Nowym Jorku buzująca bohema wciągnęła go w wir pracy artystycznej, owocujący albumem Enjoy Your Rabbit. Album poświęcony znakom chińskiego zodiaku to prawie osiemdziesiąt minut instrumentalnej muzyki, przede wszystkim elektronicznejPiotr Lewandowski, „Wywiad" kwiecień 2007.

W 2003 roku, mając w dorobku dwie elektroniczne płyty, dokonał diametralnej wolty stylistycznej i koncepcyjnej. W miejsce elektroniki zwrócił się w stronę akustyki, wokalu i melodii, w miejsce orientalnej inspiracji – powrócił w rodzinne okolice. Pisarski talent i naukowa niemal pasja przełożyły się na koncepcję płyty poświęconej rodzinnemu stanowi Michigan. Wraz z albumem Michigan (2003) rozpoczął projekt nagrania albumu o każdym z 50 stanów USALaura Barton, „American idyll", 28 października 2005. Poza Michigan wydany został także Illinois.