Jeśli, zdaniem Fraski, ludolog jest po prostu „badaczem gier”, niezależnie od „jego lub jej stanowiska w sprawie narracji i gier”, to w jaki sposób termin ten stał się czymś, co dla tak wielu osób wydawało się wykluczające?

Agresja ludologów była też skierowana przeciwko nurtom próbującym pogodzić dwa odłamy groznawstwa. Symptomatycznym przykładem była retoryka proceduralna (pojęcie autorstwa Iana Bogosta), badająca wpływ nie tyle tekstualnej zawartości gier, ile zawartych w nich procesów na komunikowanie znaczeń. Napastliwy atak Miguela Sicarta Against Procedurality (2011), w którym autor oskarżał Bogosta o pochwałę proceduralnej perswazji i totalitarne tendencje, stanowił w istocie pochwałę instrumentalizacji zabawy (Sicart zachęcał do łamania zasad gry, co paradoksalnie wymagało zrozumienia z wyprzedzeniem procedur ludycznych). Argumentacja Sicarta była więc bliska nurtowi ludologicznemu.

Ślady obecności sporu ludologów z narratologami są wciąż widoczne;