W 1938 otwarto odbudowany most kolejowy. Za czasów PRL i komunistycznej propagandy, uważano Zaleszczyki za punkt, w którym resztki polskich wojsk (z dowództwem na czele) oraz rząd i najwyższe urzędy wycofywały się do Rumunii po ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939. W rzeczywistości w Zaleszczykach był tylko most kolejowy, a granicę przekraczano samochodami mostem w KutachT. Dubicki, Wojsko polskie w Rumunii.. Nieliczni uchodźcy przekroczyli w 1939 Dniestr, bądź koleją (jak np. kard. August Hlond), bądź wpław (jak np. Melchior Wańkowicz).
Polski biegun ciepła Z uwagi na swój specyficzny, bardzo ciepły klimat w II Rzeczypospolitej był to znany kurort z plażami nad Dniestrem, otoczonym z trzech stron terytorium Rumunii. Znajdował się tu przedwojenny polski biegun ciepła, za co odpowiadały warunki klimatyczne charakterystyczne dla obszarów położonych o 25 stopni na południe (a więc w rejonie północnej Afryki), spowodowane południowym położeniem, nachyleniem terenu do południa, miejscową refleksją promieni, oraz osłoną przeciw zimnym wiatrem od wschodu poprzez porastający stok rzeki las bukowy, wyniesiony ponad jej poziom o około 300 m. Sprawiało to, że średnia temperatura latem w Zaleszczykach wynosiła 25–30 °C, a w słońcu dochodziła do 55–58 °C, którą jednak schładzała nieustanna subtelna bryza płynąca od szerokiego Dniestru.