Wielu z proponowanych zmian sprzeciwiało się PSL, stąd też np. zaniechano reformy szkolnictwa i administracji. Uchwalono natomiast ustawę o ochronie zdrowia oraz reformę centrum administracyjnego rządu.
Inercji w polityce reform towarzyszyły w owym okresie ostre spory światopoglądowe, dotyczące szczególnie zawartego przez rząd Hanny Suchockiej konkordatu, któremu to dokumentowi SLD się sprzeciwiał. Duże kontrowersje wzbudziła też uchwalona głosami SLD i Unii Pracy liberalna ustawa aborcyjna, której zgodność z konstytucją zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. Podobne emocje budziła poruszana przez ministra Jerzego Wiatra kwestia wychowania seksualnego w szkołach oraz proponowana likwidacja ocen z religii na świadectwach szkolnych.
W wyborach z 21 września 1997 SLD przegrał z Akcją Wyborczą Solidarność, choć lewicowa koalicja zdobyła blisko 700 tysięcy głosów więcej w porównaniu z wyborami z 1993. SLD uzyskał 162 mandaty, z czego członkom SdRP przypadło 97. Do Senatu Sojusz wprowadził 28 przedstawicieli, z czego członkowie SdRP stanowili połowę. Na skutek niskiego wyniku PSL niemożliwa stała się jednak kontynuacja dotychczasowej koalicji. Zainteresowania aliansem z SLD nie wykazała też Unia Wolności. W tej sytuacji ugrupowanie musiało przejść do opozycji.