Tom Ford nie wykorzystał jednak zagrania Rakiety i również popełnił błąd w swoim breaku – po którym O’Sullivan już uspokojony powrócił do gry – wygrywając tego frame’a oraz następnego. W decydującej partii (przy stanie 4:4) „The Rocket” zbudował wysokiego breaka – i do wygrania meczu pozostały mu dwie bile. Spudłował on jednak zostawiając Tomowi Fordowi stosunkowo trudny układ do sczyszczenia (jedna czerwona bila była blisko bandy) – Anglik poradził sobie z kolejnymi bilami. Popełnił on jednak błąd na pozycjonowaniu do niebieskiej bili (na stole były wówczas trzy bile) – nie mając dobrej pozycji, Ford pomylił się – wystawiając niebieską bilę O’Sullivanowi. Ten wbił ją bez problemu i ostatecznie po wbiciu jeszcze różowej bili zwyciężył w meczu 5:4. W następnej rundzie O’Sullivan pokonał Alego Cartera 5:2 – zdobywając w 5 partii (przy stanie 3:1) breaka maksymalnegoInformacja na podstawie archiwalnego artykułu w Worldsnooker „O’Sullivan in Seventh 147 Heaven”.. Ustanowił także swoisty rekord – wygrywając każdego frame’a breakiem powyżej 100 punktów. W ćwierćfinale tego turnieju przegrał on jednak z o wiele niżej notowanym Irlandczykiem Fergalem O’Brienem 2:5.